Czym
jest Nacjonalizm?
Nacjonalizm
(łac.natio-Naród) jest umiłowaniem Narodu. Czym zatem jest
patriotyzm(łac.patria-Ojczyzna)? Patriotyzm jest miłością do
Ojczyzny, nawet jeśli jest wielokulturową monarchią np.
Austro-Węgry lub ZSRR.
ARGUMENTY
ZA:
Osoby
duchowne związana z nacjonalizmem:
Sługa
Boży kard. Stefan Wyszyński
Sługa
Boży O. Jacek Woroniecki
Abp
Adam Sapieha ,,Książę Niezłomny''
ks.
Kazimierz Lutosławski-jeden z twórców harcerstwa w Polsce
Abp
Józef Teodorowicz
ks.prof.
Michał Poradowski
O.
Józef Maria Innocenty Bocheński OP
ks.
Marceli Nowakowski
O.
Innocenty Bocheński
„Nacjonalizm
katolicki nie jest zaprzeczeniem katolickiego uniwersalizmu, ale on
właśnie umożliwia ten uniwersalizm”
,,Obcy
duchowi katolicyzmu, niż najgorszy choćby nacjonalizm, jest – o
wiele niebezpieczniejszym od niego – internacjonalizm masoński,
czy sowiecki. Nie mówiąc już o tym, że nacjonalizmy współczesne,
prócz oczywistych błędów w niektórych przypadkach, zawierają
myśli zdrowe, bez porównania bliższe organicznej koncepcji
społecznej katolicyzmu i jego pojęciu bonum commune, niż
mechanizmy liberalny i socjalistyczny.”
,,A już naprawdę zrozumieć niepodobna tych katolików, którzy w imię jakiegoś urojonego ideału uniwersalistycznego potępiają nawet te nacjonalizmy, które – jak polski – stoją zdecydowanie na gruncie katolickim i świadome są swojej roli cząstkowej w obrębie kultury ogólnej.”
,,A już naprawdę zrozumieć niepodobna tych katolików, którzy w imię jakiegoś urojonego ideału uniwersalistycznego potępiają nawet te nacjonalizmy, które – jak polski – stoją zdecydowanie na gruncie katolickim i świadome są swojej roli cząstkowej w obrębie kultury ogólnej.”
Pius
XI
,,Prawy
porządek nie zabrania prowowitej miłości Ojczyzny ani
nacjonalizmu. Przeciwnie: kontroluje go, uświęca i ożywia."
Prymas
Tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński
„Działajcie
w duchu zdrowego nacjonalizmu. Nie szowinizmu, ale właśnie zdrowego
nacjonalizmu, to jest umiłowania Narodu i służby jemu.”
Sługa
Boży O. Jacek Woroniecki
„Istnieje
nacjonalizm liberalny – o podstawach nienawiści – mniej lub
więcej ateistyczny i nieetyczny. Nie da się on pogodzić z etyką
chrześcijańską i szkodliwym jest bardzo nie tylko dla pokoju
świata, ale również dla moralnego rozkwitu życia narodowego
ludów. Potępienie go przez Kościół nikogo by zadziwić nie
mogło. Istnieje również nacjonalizm chrześcijański, na
podstawach miłości oparty. Jest on, niestety, za mało uwzględniany
przez teologów i filozofów katolickich, przejętych zbyt wyłącznie
zwalczaniem pierwszego. W środowiskach katolickich panują względem
tego drugiego rodzaju nacjonalizmu pewne uprzedzenia, pochodzące od
wpływu, któremu środowiska owe uległy ze strony indywidualizmu i
współczesnego sentymentalizmu.”
Henryk
Sienkiewicz
„ Tylko
nikczemne i złośliwe indywidua, lub absolutni głupcy mogą
porównywać nacjonalizm polski z charakterystycznym nacjonalizmem
niemieckim lub czarnosecinnym rosyjskim. Nacjonalizm polski nie
tuczył się nigdy cudzą krwią i łzami, nie smagał dzieci w
szkołach, nie stawiał pomników katom. Zrodził się z bólu,
największej tragedii dziejowej. Przelewał krew na rodzinnych i na
wszystkich innych polach bitew, gdzie tylko chodziło o wolność.
Wybuchnął i rozgorzał w niewoli, jako poryw ku wolności. Wypisał
na swych chorągwiach najszczytniejsze hasła miłości, tolerancji,
oswobodzenia ludu, oświaty, postępu - i w imię tych haseł
przechodził wraz z całą ojczyzną w osobach swych bojowników
przez takie cierpienia, przez jakie od czasów chrześcijaństwa nie
przechodzili bojownicy żadnej innej idei."
ks.Roman
Kneblewski
„Godzi
się tutaj zauważyć, iż twórcą doktryny polskiego nacjonalizmu
jest Roman Dmowski, nasz wielki myśliciel, współtwórca
niepodległej Polski i jeden z wielkich przywódców
Narodu. Jemu winniśmy jako Polacy nieustanną cześć
i wdzięczność. Ten właśnie opisany przez Romana Dmowskiego
polski nacjonalizm jest szczególnie piękny, nie zawahałbym się
powiedzieć, iż ze wszystkich nacjonalizmów świata najpiękniejszy.
To jest nacjonalizm katolicki, wielkoduszny, szlachetny, który nie
zakłada żadnego szowinizmu ani ksenofobii. W prawdziwie
polskim nacjonalizmie nie ma cienia nienawiści czy pogardy. To jest
czysta miłość: miłość do Polski, do Polaków, do tego
wszystkiego, co polskie.''
Biskup
Kazimierz Górny
„Młodzież
Wszechpolska w swoich działaniach i postępowaniu
nawiązuje do Szarych Szeregów, do młodzieży walczącej
z okupantem, do młodzieży „Solidarności” i przede
wszystkim do młodzieży żyjącej zgodnie z duchem
katolickim."
1937-książka
„Katolicki Nacjonalizm”
„Młody
nacjonalizm polski to nacjonalizm katolicki. W przeciwieństwie do
dotychczasowych racjonalistów pogańskich nie stawia narodu na
naczelnym miejscu w hierarchii wartości. Za najwyższą wartość,
najwyższy cel człowieka, uznaje Boga – Boga stawia jako naczelny
ideał nacjonalizmu polskiego. Praca zaś dla narodu i w narodzie (…)
jest drogą do tego najwyższego dobra wiodącą.”
Roman
Dmowski
„Zgodnie
z Nauką Chrystusową życie człowieka na ziemi winno być drogą do
osiągnięcia żywota wiecznego. Zadaniem Kościoła jest człowieka
przez wiarę i przez postępowanie zgodne z Przykazaniami Bożymi do
żywota wiecznego doprowadzić. Nie wynika z tego wcale, żeby
Kościół miał stać poza sprawami doczesnymi, świeckimi,
ograniczając się jedynie do nauki wiary.”
,,Katolicyzm
nie jest dodatkiem do polskości, zabarwieniem jej na pewien sposób,
ale tkwi w jej istocie, w znacznej mierze stanowi jej istotę.
Usiłowanie oddzielenia u nas katolicyzmu od polskości, oderwania
narodu od religii i od Kościoła, jest niszczeniem samej istoty
narodu.''
Jan
Mosdorf
,,Jesteśmy
katolikami nie tylko dlatego, że Polska jest katolicka, bo gdyby
nawet była muzułmańska, Prawda nie przestałaby być Prawdą,
tylko trudniejszy i boleśniejszy byłby dla nas, Polaków dostęp do
Niej. Jesteśmy katolikami nie tylko dlatego, że doktryna katolicka
lepiej rozstrzyga trudności, a dyscyplina konflikty, ani dlatego, że
imponuje nam organizacja hierarchiczna Kościoła zwycięska przez
stulecia, ani dlatego wreszcie, że Kościół ocalił i przekazał
nam w spuściźnie wszystko to, co w cywilizacji antycznej było
jeszcze zdrowe i niespodlone, ale dlatego, że wierzymy, iż jest
Kościołem ustanowionym przez Boga.”
Pierwszy
punkt „Kodeksu Wszechpolaka”
„Wszechpolak
za najwyższe prawo uznaje prawo Boże.”
Obrona
życia
Narodowcy
są za obroną życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci.
,,Konstytucja
dla Europy''
Nacjonaliści
byli, przeciwko wprowadzeniem tzw. Konstytucji dla Europy, która
miała usunąć z preambuły stwierdzenie że chrześcijaństwo jest
fundamentem Europy.
ANTYSEMITYZM
JEST JEDNYM Z NAJCZESZCZYCH PRZYMIOTNIKÓW KIEROWANYCH W STRONE
NARODOWCÓW
Przykłady
nacjonalistów ratujących Żydów w czasie II WŚ:
-Edward
Kemnitz (odznaczony Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata)
-Zofia
Kossak-Szczucka (odznaczona Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata)
-ks.Marceli
Godlewski (odznaczony Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata)
-Jan
Mosdorf (którego zabito za pomoc Żydom)
-Bolesław
Świderski
-Piotr
Kownacki
-Jerzy
Ptakowski
-Józef
i Stanisław Mirochnowie
Jest
to jedna część tylko wszystkich narodowców
którzy pomagali Żydom, naprawdę było ich bardzo wielu.
ARGUMENTY
PRZECIW I ICH OBALENIE:
Ojciec
Święty Jan Paweł II
Cytat
ten był cytowany przez Newsweek
(http://www.newsweek.pl/opinie/kosciol-popiera-nacjonalizm-to-dalekie-od-nauczania-papieza,artykuly,418878,1.html),
radziłbym redaktorom gazety przypomnieć co zrobiła jedna z
redaktorek w redakcji
(http://pikio.pl/publicystka-newsweeka-wyrzucila-jana-pawla-ii-przez-okno/),
ale nie teraz o tym.
,,Oczywiście,
trzeba bezwzględnie unikać pewnego ryzyka: tego, ażeby ta
niezbywalna funkcja narodu nie wyrodziła się w nacjonalizm. XX
stulecie dostarczyło nam pod tym względem doświadczeń skrajnie
wymownych, również w świetle ich dramatycznych konsekwencji. W
jaki sposób można wyzwolić się od tego zagrożenia? Myślę, że
sposobem właściwym jest patriotyzm. Charakterystyczne dla
nacjonalizmu jest bowiem to, że uznaje tylko dobro własnego narodu
i tylko do niego dąży, nie licząc się z prawami innych.
Patriotyzm natomiast, jako miłość ojczyzny, przyznaje wszystkim
innym narodom takie samo prawo jak własnemu, a zatem jest drogą
do uporządkowanej miłości społecznej.”
,,Musimy
wyjaśnić zasadnicze różnice pomiędzy niezdrową formą
nacjonalizmu, który uczy pogardy dla innych narodów i kultur, a
patriotyzmem, który jest właściwą miłością własnego kraju."
To
o czym pisał Ojciec Święty to jest
szowinizm. Komuniści zakłamali historię i patriotyzm oraz
nacjonalizm sformułowali jako patriotyzm, szowinizm nazwali
nacjonalizmem, a szowinizm całkowicie usunęli. Prawdziwy, polski
nacjonalizm nie zakłada nienawiści do innych krajów.
Dokument
KEP na temat ,,Chrześcijańskiego wymiaru patriotyzmu''
Dokument
cytowany przez ,,Gazetę Wyborczą” radziłbym
jednak przeczytać ten artykuł
(http://www.pch24.pl/nienawisc-do-kosciola-i-promocja-satanizmu--raport-z-analizy-rocznika-gazety-wyborczej,55641,i.html)
,,Nacjonalizm
przeciwieństwem patriotyzmu. Kościół
w swoim nauczaniu zdecydowanie rozróżnia szlachetny i godny
propagowania patriotyzm oraz będący formą egoizmu nacjonalizm.
Święty Jan Paweł II na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ w 1995 r.
podkreślał, iż „należy ukazać zasadniczą różnicę, jaka
istnieje między szaleńczym nacjonalizmem, głoszącym pogardę dla
innych narodów i kultur, a patriotyzmem, który jest godziwą
miłością do własnej ojczyzny. Prawdziwy patriota nie zabiega
nigdy o dobro własnego narodu kosztem innych. To bowiem przyniosłoby
ostatecznie szkody także jego własnemu krajowi, prowadząc do
negatywnych konsekwencji zarówno dla napastnika, jak i dla ofiary.
Nacjonalizm, zwłaszcza w swoich bardziej radykalnych postaciach,
stanowi antytezę prawdziwego patriotyzmu i dlatego dziś nie możemy
dopuścić, aby skrajny nacjonalizm rodził nowe formy totalitarnych
aberracji. To zadanie pozostaje oczywiście w mocy także wówczas,
gdy fundamentem nacjonalizmu jest zasada religijna, jak się to
niestety dzieje w przypadku pewnych form tak zwanego
«fundamentalizmu»”.W
podobny sposób, we wspomnianym już liście, ujmowali to polscy
biskupi. Pisali oni: „Prawdziwa miłość do ojczyzny opiera się
na głębokim przywiązaniu i umiłowaniu tego, co rodzime,
niezależnie od czasu i przestrzeni. Łączy się z głębokim
szacunkiem dla wszystkiego, co stanowi wartość innych narodów.
Wymaga uznania wszelkiego dobra znajdującego się poza nami i
gotowości do własnego doskonalenia się w oparciu o dorobek i
doświadczenie innych narodów. Siłą twórczą prawdziwego
patriotyzmu jest więc najszlachetniejsza miłość, wolna od
nienawiści, bo nienawiść – to siła rozkładowa, która prowadzi
do choroby i zwyrodnienia dobrze pojętego patriotyzmu”.W
tej samej chrześcijańskiej perspektywie zauważyć dziś chcemy, że
patriotyzm, jako forma solidarności i miłości bliźniego, nie jest
abstrakcyjną ideologią, ale moralnym wezwaniem aby świadczyć
dobro tu i teraz: w konkretnych miejscach, konkretnych warunkach,
pośród konkretnych ludzi. Nie będąc ideologią, patriotyzm nie
narzuca też sztywnego ideologicznego formatu kulturowego, tym
bardziej politycznego, ale w różnoraki sposób zakorzenia się i
przynosi owoce w życiu ludzi i różnych wspólnot, które
solidarnie chcą tworzyć dobro wspólne. Patriotyzm
różni się więc od ideologii nacjonalizmu, która ponad żywe,
codzienne relacje z konkretnymi ludźmi, w rodzinie, w szkole, w
pracy czy miejscu zamieszkania, przedkłada, często nacechowane
niechęcią wobec obcych, sztywne diagnozy i programy polityczne.
Różnorodność zaś kulturową, regionalną czy polityczną usiłuje
zmieścić w jednolitym i uproszczonym schemacie ideologicznym.
Trzeba również podkreślić, że dojrzały patriotyzm rozumiany
jako miłość bliźniego, solidarność, odpowiedzialność za los
konkretnych ludzi, otwartość na współpracę z innymi, zdaje się
być we współczesnym świecie jedną z recept na uczucia
lęku, zagubienia i zagrożenia, którymi żywi się wiele ideologii
– takich, które odrzucają istnienie więzi międzyludzkich,
redukując człowieka do odizolowanego od innych indywiduum i takich,
które odwołują się do języka nacjonalizmu. Pragniemy zatem raz
jeszcze dzisiaj podkreślić, że potrzebny jest w naszej ojczyźnie
dobrze nam znany z historii patriotyzm otwarty na solidarną
współpracę z innymi narodami i oparty na szacunku dla innych
kultur i języków. Patriotyzm bez przemocy i pogardy. Patriotyzm
wrażliwy także na cierpienie i krzywdę, która dotyka innych ludzi
i inne narody."
Odpowiedzią
na to jest świetny list środowisk narodowych, oto jego treść:
,,Z
wdzięcznością przyjmujemy dokument Konferencji Episkopatu Polski,
który w tak jednoznaczny sposób afirmuje patriotyzm w każdym
aspekcie życia społecznego. Dziękujemy
za docenienie wysiłków wielu środowisk, w tym organizacji
narodowych, w patriotyczne odrodzenie i przebudzenie, którego
doświadczamy w ostatnich latach w naszej Ojczyźnie. Utożsamiamy
się z poglądem wyrażonym przez Episkopat, że nacjonalizm, którego
integralną częścią nie jest chrześcijańska zasada miłości
bliźniego, może prowadzić tak jednostki jak i całe narody – na
manowce. Szowinizm, czyli postawa wyższości czy pogardy w stosunku
do innych narodów, opisywana w dokumencie Episkopatu, obca jest
polskiemu, zdrowemu, chrześcijańskiemu nacjonalizmowi.
Jesteśmy
spadkobiercami i realizatorami idei, której twórca, Roman Dmowski,
zawarł w jednej ze swoich fundamentalnych prac p.t. „Kościół,
naród i państwo” m.in. te słowa: „Katolicyzm nie jest
dodatkiem do polskości, zabarwieniem jej na pewien sposób, ale tkwi
w jej istocie, w znacznej mierze stanowi jej istotę. Usiłowanie
oddzielenia u nas katolicyzmu od polskości, oderwania narodu od
religii i od Kościoła, jest niszczeniem samej istoty narodu.” Co
więcej, słusznie krytykowany przez Konferencję Episkopatu Polski,
źle pojmowany „egoizm narodowy” był odrzucany przez polskich
narodowców jeszcze przed II wojną światową. Nie tylko wspomniany
już Roman Dmowski, ale również młodsze pokolenie narodowców,
m.in. piórem doktora Tadeusza Gluzińskiego w „Odrodzeniu
idealizmu politycznego”, zdecydowanie potępiało ten sprzeczny z
nauką Kościoła pogląd.
Jako
polscy narodowcy, jako świadomi chrześcijańscy nacjonaliści, z
pełną powagą podchodzimy do Magisterium Kościoła, opartego na
Tradycji i Ewangelii. Dlatego bardzo wiele spotkań organizacji
narodowych rozpoczyna się wspólną modlitwą lub Mszą świętą a
wielu naszych działaczy to zarazem członkowie wspólnot i ruchów
katolickich. Co roku organizujemy również pielgrzymki do
najważniejszych polskich sanktuariów i prowadzimy w naszych
szeregach oraz wsród ogółu polskich patriotów akcje
ewangelizacyjne.
Jesteśmy zawsze na pierwszym froncie walki o życie poczęte i
tradycyjnie pojmowane wartości rodzinne a przeciwko rozkładowi
marksizmu kulturowego, tak boleśnie doświadczającego praktycznie
wszystkie, chrześcijańskie niegdyś, narody.
W
pamięci mamy nauki wielkiego Prymasa Tysiąclecia, kardynała
Stefana Wyszyńskiego, który mówił: „Działajcie w duchu
zdrowego nacjonalizmu. Nie szowinizmu, ale właśnie zdrowego
nacjonalizmu, to jest umiłowania Narodu i służby jemu”
(„Kardynał Wyszyński. Biografia”, Ewa Czaczkowska, Znak 2013,
s. 378). Prymas Wyszyński zwracał również uwagę na właściwe
pojmowanie i wcielanie w życie zasady miłości bliźniego. „Ład
w miłowaniu – ordo caritatis wymaga, aby człowiek, który staje
na czele jakiejś grupy społecznej i przyjmuje na siebie
odpowiedzialność za nią, pamiętał najpierw o obowiązkach wobec
dzieci swego narodu, a dopiero w miarę zaspokajania i nasycania
najpilniejszych, podstawowych potrzeb własnych obywateli, rozszerzał
dążenie do niesienia pomocy na inne ludy i narody, na całą
rodzinę ludzką” („Homo oeconomicus”, II kazanie
świętokrzyskie).
W
takim właśnie duchu, w duchu nauki Prymasa Wyszyńskiego i całej,
wielkiej tradycji polskiej, chrześcijańskiej myśli narodowej,
pragniemy odczytywać oraz wcielać w życie zalecenia Konferencji
Episkopatu Polski."
Piotr
Galus
